Luzzu, czyli maltańska łódź rybacka

Malta – już jutro!

To już jutro: wyruszamy na Maltę. To jeden z tych kierunków podróży, na który niecierpliwie czekam odkąd udało nam się kupić bilety w stosunkowo niskiej cenie (bo około 230 zł w dwie strony) około 2 miesięcy temu. Jako, że jestem urodzoną organizatorką i uwielbiam rozczytywać się na temat przyszłych podróży, do rozpracowywania tematu Malty w kwestii…

Na pierwszym planie: Abel

Abel, czyli koń prawie jak mój pies

Kolejna jazda konna za mną. Kolejna cenna lekcja, coraz większe zaufanie do koni i mniejszy strach przed nimi. Na początku z dużym dystansem, teraz nawet z drobnym przytulaniem Jedno jest pewne: jazda konna i konie wyjątkowo przypadły mi do gustu. Tym bardziej, że jeden z koni, na którym mam okazję jeździć to wykapany Czesiu. Abel,…

17545569_1316134195147477_4163730081754640766_o

Na początek: klasyczny Beskid

Na dobry początek, jako pierwszy wpis na blogu, życząc sobie jednocześnie zapału i wytrwałości w zapełnianiu go (wartościowymi!) treściami zapraszam, do krótkiej relacji z porannej beskidzkiej wycieczki. W późnomarcową sobotę całą naszą rafroszową rodzinką (Czesiu, Artur i ja) wybraliśmy się na krótki spacer po Beskidzie Śląskim. Nasza trasa rozpoczęła się w Bielsku Biała Lipnik, gdzie…